Często rosną niewłaściwie lub nie wyrastają do końca.
Trudno je dokładnie umyć, więc łatwiej o próchnicę.
Zdaniem wielu naukowców ósemki, czyli najpóźniej wyrastające zęby, zwane zębami mądrości, to narządy szczątkowe człowieka, zanikające powoli w procesie ewolucji.
- To bez wątpienia najmniej potrzebne zęby, nie odtwarzamy ich nawet w protetyce, zatrzymując się na siódemkach. Oczywiście jeśli rosną prawidłowo i właściwie o nie dbamy, są w pełni cenne dla naszego organizmu - mówi doc. Rafał Koszowski ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. - Są teorie naukowe mówiące, że nasze szczęki ulegają stopniowej redukcji, ponieważ jemy coraz bardziej przetworzoną żywność, która nie wymaga tak intensywnej pracy szczęk, a więc nasi potomkowie być może w ogóle będą pozbawieni ósemek. Już teraz wielu pacjentów nie ma zawiązków ostatnich zębów trzonowych - dodaje.
Proces wyrastania zębów mądrości często nie przebiega prawidłowo - zdaniem doc. Koszowskiego, pro...