Sildenafil (Viagra to nazwa handlowa) trafił na rynek w 1998 roku i błyskawicznie zrobił na całym świecie karierę w leczeniu impotencji, chociaż nie jest afrodyzjakiem.
Wiemy już, że decyzja, by nie sprzedawać tego leku bez recepty, była słuszna. Co jeszcze lata doświadczeń ujawniły w kwestii "niebieskiej tabletki"?
Jak to z przełomowymi odkryciami bywa, na niezwykłą moc Viagry natrafiono przypadkowo. Początkowo sildenafil miał być lekiem na dusznicę bolesną i nadciśnienie tętnicze, a zwłaszcza na pierwotne nadciśnienie płucne.
W leczeniu tego ostatniego, rzadkiego schorzenia, znalazł zresztą zastosowanie (pod nazwą Revatio). Generalnie wyniki kliniczne przy pozostałych schorzeniach nie były tak zadowalające, jak życzyłby sobie producent. Zdecydowanie ciekawsze okazały się "skutki uboczne"sildenafilu: długotrwały wzwód.
Firma Pfizer błyskawicznie doceniła wagę wynalazku. Sildenafil został opatentowany w 1996 roku, a do sprzedaży trafił dwa lata ...
No comments:
Post a Comment